Kształcenie zintegrowane - witryna Aliny       Sosik

Potrzeby psychiczne dziecka
 w młodszym wieku szkolnym

STRONA GŁÓWNA

         Bardzo ważne w życiu człowieka, a przede wszystkim w życiu dziecka są potrzeby psychiczne. Jakże często dorośli o tym zapominają. Zaspokajając potrzeby materialne jak: ubranie, wyżywienie i inne, myślą, że właściwie wywiązują się ze swoich obowiązków. W ostatnich czasach, kiedy psychologia jako nauka dynamicznie rozwija się, w życiu codziennym nader często wartości materialne przesłaniają obraz rzeczywistych potrzeb dziecka. Często obserwuję rozkapryszone dzieci w sklepach, które za pomocą gróźb i szantażu zmuszają nie jako swoje mamy do zaspokojenia potrzeb materialnych.
         W zaspokajaniu potrzeb dziecka bardzo istotna jest rola dorosłych. Rodzice podczas rozmowy ze znajomymi często mówią o dziecku w jego obecności. Może wydawać się dorosłym, że dziecko jest zajęte zabawą i nie zwraca żadnej uwagi na rozmowę starszych. To nie prawda, dziecko rejestruje ich rozmowę. Gdy rodzice w takich rozmowach wypowiadają się pozytywnie, chwalą dziecko, wtedy ono zaczyna grymasić.
           Psychika każdego dziecka jest inna i dlatego z każdą jednostką należy postępować inaczej. Otoczenie spostrzega swoje błędne postępowanie wobec dziecka dość późno, zazwyczaj wtedy, gdy utrwali się niewłaściwy, niepożądany sposób zaspokajania potrzeby. Aby nie dopuszczać do takich sytuacji, należy poznać mechanizm powstawania potrzeb, wtedy w sposób celowy i świadomy będziemy dążyli do wytwarzania lub nie wytwarzania u dziecka potrzeb nowych. Jeśli chodzi o mechanizm tworzenia się potrzeb nowych to tworzą się one poprzez zaspokajanie potrzeb już istniejących, a na ich powstawanie duży wpływ ma nagradzające postępowanie otoczenia. Każda nagradzana czynność może stać się odrębną potrzebą dziecka. Od wytworzenia właściwych, pożądanych potrzeb zależy takt i postępowanie otoczenia. Możemy więc dzieciom stwarzać takie sytuacje, które służą budzeniu nowych wartościowych potrzeb.
          Do mechanizmów tworzenia się nowych potrzeb należy naśladowanie, odgrywa ono dużą rolę w wychowaniu. Dziecko uczestnicząc wielokrotnie z rodzicami w sprzątaniu powtarza pewne czynności i formy zachowania, które wytwarzają u niego podobne potrzeby.
          Rodzice mogą stworzyć odpowiednie warunki do kształtowania osobowości dziecka, do prawidłowego jego rozwoju. Aby to osiągnąć dorośli muszą nieustannie poznawać swoje dziecko, poznawać jego potrzeby, stale obserwować.
          Potrzeby człowieka dzielimy na: materialne, biologiczne, organiczne i psychiczne. Najczęściej przyjmuje się następujące rodzaje potrzeb psychicznych:
bulletpotrzeba bezpieczeństwa
bulletpotrzeba poznawcza
bulletpotrzeba aktywności
bulletpotrzeba samodzielności, wzrostu, rozwoju osiągnięć
bulletpotrzeba kontaktu emocjonalnego, społecznego
bulletpotrzeba przynależności, akceptacji
bulletpotrzeba posiadania

Potrzeba bezpieczeństwa       W GÓRĘ

        Potrzebą kształtującą się najwcześniej w ontogenezie jest potrzeba poczucia bezpieczeństwa. Klimat pogody i spokoju, życzliwości i poszanowania godności osobistej w rodzinie, to podstawowy warunek dla normalnego rozwoju psychicznego dziecka. Kłótnie, bijatyki, alkoholizm, separacje –  wywołują u dzieci silne reakcje lękowe. Taki klimat domowy sprzyja powstawaniu nerwic u dzieci.
          Poczucie bezpieczeństwa zależy też od samooceny. Niska samoocena powoduje rezygnację z osiągnięcia zamierzonego celu. Przy samoocenie zawyżonej dziecko nie boi się przeszkód, ale też przeżywa rozczarowania przy negatywnych doświadczeniach np.: uczeń myśli, że potrafi rozwiązać zadanie, a okazuje się, że otrzymał ocenę negatywną.
          Słowa akceptacji i uznania słyszane przez dziecko od najmłodszych lat stanowią czynnik ogromnie ważny dla kształtowania się stosunku dziecka do świata, do siebie samego (dla jego przyszłej samooceny), a także dla zaspokojenia jego potrzeby bezpieczeństwa. Aby samoocena dziecka była pozytywna musi ono przekonać się, że umie poradzić sobie w różnych sytuacjach, że potrafi – odpowiednio do wieku – przezwyciężać przeszkody i trudności. Musi więc mieć okazję do samodzielnego, odpowiedzialnego działania. Dlatego też nadmierna troska ze strony rodziców, otoczenia, nadopiekuńcza postawa wobec dziecka nie sprzyja wytworzeniu się dodatniej samooceny, ani wiary we własne możliwości. Rodzice, którzy otaczają dziecko nadmierną opieką, okazują mu zbyt wiele troski, wcale nie zaspokajają w większym stopniu jego potrzeby bezpieczeństwa. Wręcz przeciwnie przyczyniają się do częstego powstania poczucia zagrożenia. Nadopiekuńcza postawa dorosłych, wyręczanie dziecka, nie wdrażanie go do samodzielności powodują, że jest ono mniej sprawne i mniej zaradne od swoich rówieśników.
        
Niektórzy rodzice przejawiają rygorystyczny stosunek do dziecka. Stawiają mu wymagania nadmiernie wysokie, przekraczające jego możliwości. Powoduje to stałe napięcie, postawy lękowe, zaburzające poczucie bezpieczeństwa np.: rodzice wymagają bardzo dobrych osiągnięć w szkole, a nie każde dziecko jednak stać na takie osiągnięcia. Nie jeden uczeń źle czuje się w szkole, ponieważ żyje w nieustannym lęku przed oceną negatywną. Dziecko zamiast koncentrować swoje zainteresowania na treściach programu szkolnego, myśli głównie o ocenach, o osiągnięciu powodzenia.

Potrzeba poznawcza        W GÓRĘ

W żadnym okresie życia człowieka potrzeba poznania świata, nie przejawia się w sposób tak żywy, tak jaskrawy jak we wczesnym dzieciństwie. Małe dziecko pragnie zobaczyć, usłyszeć, dotknąć, polizać, sprawdzić co jest w środku. W związku z tym częstokroć naraża się na przykre i bolesne przeżycia parzy się, kaleczy, spada. Te nieprzyjemne doświadczenia tylko na krótko powstrzymują jego aktywność poznawczą. Małe dzieci zadają dorosłym niezliczone pytania, czasem zabawne, czasem zadziwiające wnikliwością. Zadaniem dorosłych jest umożliwienie dziecku zaspokojenia potrzeby poznawczej, ułatwienie poznania świata. Konieczne jest stawianie dziecka w nowych sytuacjach: zabieranie na wycieczki, wysyłanie do sklepu, do przyjaciół.
          Osoby dorosłe, które dziecko kocha i którym ufa rozmawiają z nim, skłaniają je do opowiadania o tym co widziało, czego się nauczyło. Taka rozmowa ma ogromne znaczenie dla utrzymania bliskiego kontaktu, więzi emocjonalnych między dzieckiem i rodzicami, a także dla rozwoju intelektualnego dziecka, dla zaspokojenia jego potrzeby poznawczej w sposób najbardziej dla niego korzystny. Niestety niektórzy rodzice, zmęczeni pracą zawodową, kontaktami z ludźmi, obarczeni wieloma obowiązkami, nie zawsze są skłonni poświęcić czas na obcowanie z dzieckiem. Dziecko poznaje rzeczywistość także przez działanie, przez bezpośredni udział w życiu rodziny i pomoc w sprzątaniu, przygotowanie posiłków, trosce o odzież i innych czynnościach.

Potrzeba aktywności      W GÓRĘ

         Każde zdrowe, normalnie rozwijające się dziecko cechuje aktywność, ruchliwość. Potrzebę aktywności dziecko zaspokaja w zabawie. Zabawy podejmuje z własnej chęci. U dziecka aktywność jest jednym z najważniejszych czynników rozwoju. Wykonując różnorodne czynności dziecko ćwiczy swoje narządy ruchu, swoją zdolność spostrzegania i myślenia, gromadzi doświadczenia, uczy się.
          Zapewniając warunki do nauki, do realizacji zainteresowań i zamiłowań zapewniamy dzieciom w młodszym wieku szkolnym zaspokojenie potrzeby aktywności. Dziecko musi mieć miejsce do zabawy i nauki. Nie trzeba się bać, że dziecko naśmieci, zepsuje, zburzy idealny porządek. Należy kupować dzieciom odpowiednie narzędzia i materiały np.: do majsterkowania, różne zabawki – dostosowane do wieku dziecka, a także ciekawe książki. W zabawach i działalności dziecka powinni uczestniczyć dorośli. Powinni pomagać, pokazywać różnorodne czynności, objaśniać. Oczywiście nie należy wyręczać dziecka np.: nie odrabiać lekcji za dziecko.
          Praca, pomoc dorosłym sprawia dziecku ogromną satysfakcję, czuje się dumne, że podało, przyniosło, posprzątało, usłużyło. Możliwości dziecka rozszerzają się, dziecko staje się coraz silniejsze, sprawniejsze, coraz bardziej samodzielne. Równocześnie zaś, ponieważ zaczyna działać na rzecz innych, czuje się potrzebne, akceptowane.
          Dziecko powinno być jak najwcześniej wdrożone do podejmowania wysiłku celowego, do aktywności pożytecznej, zorganizowanej, ukierunkowanej. Aby umiało zaspokoić potrzeby własne, umiało działać bezinteresownie, aby miało radość z samego działania.

Potrzeba samodzielności       W GÓRĘ

Potrzeba samodzielności uwidacznia się ze szczególną siłą w wieku dorastania, nie mniej występuje ona w każdym okresie rozwoju. Już zupełnie małe dziecko woła „ ja sam”. Nieco starsze dziecko jest dumne , gdy wysyłamy je do kiosku po gazetę lub do sklepu po zakupy. Stopniowo rozszerza się zakres wykonywanych czynności i podejmowanych decyzji . Dziecko wybiera sobie ubranka, w szkole chce siedzieć z wybranym kolegą, pragnie dysponować swoim czasem wolnym. Przeważnie dzieci w młodszym wieku szkolnym napotykają niechęć dorosłych do zaspokajania potrzeby samodzielności. Dzieje się tak, dlatego, ponieważ dorosłym jest brak przeważnie cierpliwości, brak czasu. Wolą, więc sami zrobić coś za dziecko, szybciej i sprawniej .
          Nierzadko mamy i babcie są nadopiekuńcze i też hamują samodzielność dzieci, wyręczając je z różnych powodów. Stale wyręczane dziecko nie zaspokaja swojej potrzeby samodzielności.
          Potrzeba ta nie tylko się nie rozwija, lecz ulega osłabieniu, ograniczeniu. Dziecko przywykłe w domu do nieustannego wyręczania, nie rozwija swojej potrzeby samodzielności i oczekiwać będzie pomocy, wyręki wszędzie, gdziekolwiek się znajdzie. Nie wyręczać nigdy dziecka w tym, co może ono wykonać samo.

Potrzeba kontaktu        W GÓRĘ

          Potrzebę kontaktu dziecko przejawia od najwcześniejszych chwil swojego życia. Najpierw jest to chęć przebywania z matką. Potrzeba kontaktu i przynależności zaspokojona jest, gdy dziecko jest kochane, otoczone przez rodziców troskliwą opieką. Jeśli natomiast rodzice nie potrafią zapewnić mu miłości, staje się lękliwe, niepewne i samo nie umie kochać. To najbliższe otoczenie kształtuje w nim takie uczucia jak: miłość ,współczucie, lecz także i takie jak: nienawiść, zazdrość, niechęć do ludzi. Dziecko potrzebuje kontaktów z osobami bliskimi i kontaktów przelotnych, powierzchownych z innymi ludźmi. Dla dziecka w młodszym wieku szkolnym rówieśnicy są przede wszystkim towarzyszami zabaw, kolegami. U dzieci w tym wieku występuje jeszcze duża potrzeba bliskiego kontaktu z dorosłymi, matką, ojcem, panią w szkole. W późniejszym wieku dziecko stopniowo, coraz więcej czasu spędza poza domem, w szkole, z rówieśnikami, później w pracy. Rodzice powinni zrozumieć to, że ich kontakt z dzieckiem rozluźnia się. W drugiej, w trzeciej klasie dziecku znacznie mniej zależy na kontakcie z dorosłymi, nie potrzebują tyle serdeczności. Najchętniej przebywają w grupie rówieśników. Rodzice powinni to zrozumieć i uszanować. Aby dziecko mogło zaspokoić potrzebę kontaktu z rówieśnikami, rodzice muszą mu pozwolić na to, by koledzy  przychodzili do domu, by dziecko mogło ich odwiedzać.

Potrzeba przynależności        W GÓRĘ

          Z potrzebą kontaktu ściśle wiąże się potrzeba przynależności – stała więź uczuciowa z kimś, na kogo zawsze można liczyć, kogo na pewno się nie straci. Rodzina w najpełniejszy sposób zaspokaja tą potrzebę. Potrzeba przynależności do rodziców bardzo silnie występuje u małego dziecka. Rodzina nie jest jedyną grupą do której człowiek przynależy. W młodszym wieku szkolnym dzieci przejawiają już wyraźną potrzebę przynależności do grupy szkolnej, do paczki koleżeńskiej. W wieku 9-11 lat potrzeba ta narasta i pozostaje człowiekowi już do końca życia. Bardzo silną więź z grupą rówieśniczą przejawiają dzieci zaniedbane przez dom rodzinny, odrzucane przez rodziców, niekochane, nieakceptowane. Czasem jest to grupa o negatywnych wzorach postępowania np.: banda przestępcza, chuligańska.

Potrzeba posiadania         W GÓRĘ

          Nie tylko dorośli, ale i dzieci pragną mieć różne przedmioty dla samej przyjemności ich posiadania. Przedmioty te służą do zaspokajania różnych  potrzeb biologicznych i psychicznych, umożliwiają wykonanie różnych czynności, realizację zamiłowań i zainteresowań. Przez przedmioty, dzieci zaspokajają potrzebę uznania, potrzeby estetyczne, a także potrzebę posiadania. Potrzeby posiadania nie należy nadmiernie rozwijać, rozbudzać i umacniać. Nie uczyć posiadania dla samego posiadania. Uczyć natomiast rozsądnego użytkowania swoich rzeczy, właściwego stosunku do posiadanych przedmiotów, cieszyć się z posiadanych rzeczy, ale nie uczmy wychwalania się nimi. Chodzi o to, by dziecko nie mierzyło wartości człowieka na podstawie tego co posiada. Uczmy natomiast dzielenia się posiadanymi przedmiotami. Należy też uczyć dzieci gospodarować pieniędzmi, by bezmyślnie ich nie wydawały.
          Dziecko potrzebuje  nie tylko poszanowania własności osobistej, ale i poszanowania jego praw. A w niektórych rodzinach dziecko nie posiada żadnych praw. O wszystkim decydują rodzice. Dziecko czuje się pokrzywdzone, a krzywda rodzi bunt, nienawiść. I dziecko staje się aroganckie, niegrzeczne. Należy także dotrzymać tajemnicę, którą powierzyło nam dziecko.
         Nie wszystkie potrzeby dzieci są przez rodziców zaspokajane . Spowodowane to jest: trudnościami lokalowymi, brakiem czasu, brakiem pieniędzy. I dlatego właśnie już od najwcześniejszych lat rodzice muszą przygotowywać dziecko do właściwego zaspokajania potrzeb, do umiejętności rezygnowania z realizacji niektórych z nich. W ten sposób dziecko nabywa odporności psychicznej.
          Rodzice, którzy usuwają z drogi wszelkie przeszkody,  rozwiązują za nie wszelkie trudności, zaspokajają wszystkie potrzeby – krzywdzą dziecko . Rodzice powinni uczyć niezaspokajania potrzeb, wdrażać do właściwej reakcji na niezaspokajane potrzeby. Jeżeli rodzice postępują niekonsekwentnie, ulegają presji, to dzieci wykorzystują to i płaczą, krzyczą, awanturują się .
          Jeżeli potrzeby psychiczne dziecka są niezaspokajane stale, to silne i powtarzające się stany frustracji mogą wywrzeć bardzo znaczny, negatywny wpływ na rozwój osobowości dziecka. W skrajnych przypadkach rozwój dziecka ulega wypaczeniu.
          Niezaspokajanie potrzeb psychicznych dziecka ma ogromnie ujemny wpływ na jego rozwój psychiczny i fizyczny.
 

Bibliografia:

1.  Filipczuk H.: Potrzeby psychiczne dzieci i młodzieży. Instytut Wydawniczy CRZZ. Warszawa 1980

2.  Psychologia, pod red. Tomaszewskiego T. Warszawa 1980

3.  Psychologia, pod red. Żebrowskiej M. PWN. Warszawa 1980

4.  Pedagogika, pod red. Godlewski M., Kracewicz S., Wołczyk J., Wujek T. PWN. 1980

W GÓRĘ